W KAMIENNYCH MIASTACH

Tecumseh oczyścił kalumet z resztek tytoniu i popiołu, po czym schował go do skórzanego woreczka. Podniósł oczy na brata i patrzył na jego ogorzałą, zniszczoną twarz, na czoło poorane zmarszczkami. Spoczywające na kolanach ręce były spracowane, skóra popękana. Ciężkie musiałeś przeżywać dni powiedział.Elskwatawa uśmiechnął się gorzko.Włóczyłem się po kamiennych miastach białych —  odparł.Poznałem dobrze Anglików i Francuzów, ich tajemnice. Słu­żyłem im. Ja, syn wodza, służyłem im jak pies  kończył już podniesionym głosem.W jakich miastach byłeś?  przerwał mu Kos, chcąc go w ten sposób uspokoić.Co robiłeś u białych? dorzucił wódz.

Witaj na moim portalu! Znajdziesz tutaj wiele informacji dotyczących edukacji i wiedzy. Wpisy jakie tutaj zamieszam dotyczą tematyki popularno-naukowej, Mam nadzieję, że formuła bloga Ci się spodoba! Zapraszam do śledzenia mojej strony!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)