Kłamstwo wprost

Nierzadko kłamstwa dodatkowo określamy przymiotnikami „niewinne” i „poważne” spodziewając się, że małe, niewinne kłamstewka nikomu szkody wyrządzić nie mogą. Kłamstwo poważne może komuś zaszkodzić, jest zatem złe. Wszyscy pobłażamy sobie w jednym i drugim przypadku przy tej czy inną okazji. Najprawdopodobniej mamy przy tym poczucie winy, może wyznaliśmy Bogu jako grzech przynajmniej to drugie, poważne kłamstwo, jednak przyczyny takiego postępowania nadal pozostają i w najlepszym przypadku wywołują w nas pewien niepokój. Jednak wkrótce i tak o tym zapominamy, i wkładamy je w szereg setek innych kłamstewek! W naszej współczesnej rzeczywistości, w kulturze zachodu, kłamstwo, jakiego dopuścili się Ananiasz i Safira, uznane zostałoby za niewinne (por. Dz 5). Z pewnością nikogo nie zraniło. To, co powiedzieli, można by nazwać nawet pewnego rodzaju przesadą albo częściowym przemilczeniem prawdy. Fakty jednak wskazują na to, że było to oszustwo. Ananiasz
Safira chcieli na innych wywrzeć wrażenie, by wydać się w ich oczach bardziej hojnymi, uduchowionymi, skłonnymi do poświęceń niż byli w rzeczywistości.

Witaj na moim portalu! Znajdziesz tutaj wiele informacji dotyczących edukacji i wiedzy. Wpisy jakie tutaj zamieszam dotyczą tematyki popularno-naukowej, Mam nadzieję, że formuła bloga Ci się spodoba! Zapraszam do śledzenia mojej strony!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)